Czeczotka tundrowa – trudny orzech do zgryzienia

Czeczotka tundrowa Carduelis hornemanni gniazduje na dalekiej pó?nocy. W Polsce pojawia si? zim? praktycznie corocznie, there najcz??ciej wmieszana w stada czeczotek Carduelis flammea.  No i w?a?nie w tym pojawia si? problem. Oba gatunki ró?ni? si? mi?dzy sob?, viagra a i owszem, thumb pewnymi cechami upierzenia. Ale ?eby je dostrzec u ruchliwych ptaków to ju? nie jest takie proste, szczególnie gdy stadko czeczotek jest liczniejsze.

Na czeczotk? tundrow? wybra?em si? wraz z Radkiem Gwo?dziem do ?odzi w ostatni dzie? stycznia. Dzi?ki Marcinowi Faberowi (to On, jak zawsze czujny, o „sokolim oku” :-), wypatrzy? tej zimy ów gatunek w okolicy swego miejsca zamieszkania) mieli?my dok?adne namiary na niewielk?, zachwaszczon? dzia?k? przy ul. Romanowskiej na peryferiach „miasta w?ókniarek”, na któr? niewielkie stadko czeczotek (w tym ta najcenniejsza dla nas) przylatywa?y codziennie oddaj?c si? intensywnemu ?erowaniu. Na miejsce dotarli?my mniej wi?cej w okolicach godziny 8. Teren penetrowa? ju? Janek Fuss. Czeczotki ?erowa?y g?ównie na zeschni?tych ?odygach wiesio?ków Oenothera sp., wyd?ubuj?c po?ywne, oleiste nasiona, zlatuj?c te? na ziemi? po to co upad?o. By?o ich oko?o 12 os. i towarzyszy?y im 2 – 3 szczyg?y. Niby nie p?ochliwe, ale jednak szczyg?y by?y bardziej czujne i podrywa?y stadko, jak tylko wyczu?y ?e jeste?my zbyt blisko. No i tak chodzili?my sobie za przelatuj?cym co chwile stadkiem wypatruj?c interesuj?cego nas gatunku. No i w ko?cu w?o?ony wysi?ek zosta? nagrodzony. U jednej z czeczotek siedz?cej na czubku ?odygi wiesio?ka dostrzegamy zarówno czysto bia?e pokrywy podogonowe, jak i bia?y kuper. To cechy diagnostyczne czeczotki tundrowej :-).

W pewnym momencie przelatuj?cy m?ody jastrz?b p?oszy nam „nasze” stadko ?uszczaków. Ptaki odlatuj? na odleg?e oko?o 200 metrów brzozy, po czym znikaj?. Z nadziej?, ?e jeszcze wróc? ucinamy pogaw?dk? z Marcinem Faberem, który dotar? równie? do nas. Niestety, stadko nie pojawia si?, mimo non stop odtwarzanego g?osu czeczotkowego, na który bardzo dobrze dotychczas reagowa?y.

Z4

Z11

Z13

Z14

Z15

Z16

Z18
A to ju? „zwyk?a” czeczotka (Carduelis flammea)

Oczekuj?c na powrót sp?oszonych czeczotek zaj?li?my si? fotografowaniem ?licznych raniuszków :-). Jeszcze dwukrotnie przylatuj? na wiesio?ki pojedyncze czeczotki ale ju? niestety tundrowej nie by?o.

IMG_2121_cr

IMG_2125_cr

IMG_2128_cr

IMG_2129_cr

IMG_2131_cr

A w drodze powrotnej, jad?c „gierkówk?” pomi?dzy Radomskiem a Cz?stochow? zaobserwowali?my w pi?knym ?wietle dwa myszo?owy w?ochate. Bardzo udana wyprawa, ale przecie? nie mog?o by? inaczej, z Radkiem to niemo?liwe 😉

BUTEO_LAGOPUS_1

BUTEO_LAGOPUS_2

Buteo_lagopus_4

I ju? na koniec, aby nie by?o w?tpliwo?ci, na zdj?ciu b?d?cym ikona wpisu jest zwyk?a czeczotka Carduelis flammea 🙂