Wytrwały godlewskii … wiosna…

W Holandii zawsze coś się dzieję. Oczywiście mam na myśli ptaki choć ważnych wydarzeń, chociażby w polityce, w ostatnim czasie też nie brakowało.

Świergotek stepowy Anthus godlewskii został wypatrzony 8 stycznia tego roku w Północnej Brabancji na polderze Noordwaard koło Werkendam i było to 10 stwierdzenie tego gatunku w Holandii. Zabłąkanemu z odległej Azji ptaszkowi najwyraźniej spodobała się okolica bo ani myślał lecieć gdzieś indziej. Cierpliwie czekał na mnie 😉 .  Co najważniejsze – w końcu się doczekał 🙂 .  Po 63 dniach.

Z Kasią Mikicińską dotarliśmy na miejsce przed 10. Pogoda iście wiosenna, nastroje również 🙂 . Po drodze tysiące gęsi, czajki, świstuny, gęsiówki, łyski, ostrygojady, szpaki, czarnowrony, czaple …  Holandia kipiała wiosną. Było oczywiste, że na „świergotkowej miejscówce” napotkamy holenderskich ptasiarzy, którzy będą mieli aktualną wiedzę w temacie świergotka. Tak też było. Kilka osób wyczekiwało godlewskiego ale informacje jakie nam przekazali nie były budujące. Świergotek był, owszem, ale wcześnie rano i gdzieś sobie poleciał. Co najgorsze wysoko. Poczuł wiosnę ?  Pozostało czekać z nadzieją, że wróci. Tak też się stało. Przed 13-tą świergotek wrócił i zaczął intensywnie żerować na łące przy rowie. Ptak był ostrożny  utrzymywał dystans tych kilkudziesięciu metrów co musiało się odbić na jakości dokumentacji zdjęciowej. Ale coś tam wyszło 😉 .

Teraz trochę diagnostyki 🙂 . Mamy oto dużego świergotka o gładkim brzuchu i bokach ciała (czyli bez mocnego kreskowania). Te cechy pozwalają już na wstępie ograniczyć potencjalną przynależność obserwowanego ptaka do 4 gatunków z grupy 13 świergotów występujących w obszarze Zachodniej Palearktyki. Odrzucając, z uwagi na obszar występowania i niechęć do wędrowania, świergotka długodziobego, „na placu boju” pozostają  już tylko 3 gatunki: świergotków: polny, szponiasty i stepowy. Mocne kreskowanie na grzbiecie eliminuje praktycznie świergotka polnego (nawet osobnika w upierzeniu pierwszozimowym). Widoczna wyraźnie biała brew jest krótka, krótsza niż u świergotka szponiastego (i polnego). Czarne zabarwienie na piórach średnich pokryw nie jest spiczasto zakończone tak jak ma to miejsce u świergotka szponiastego. No i jeszcze dziób. Niby u świergotka stepowego powinien być krótszy i bardziej spiczasty niż u szponiastego ale ja akurat jakoś tej cechy nie dostrzegłem u obserwowanego ptaka 😉 . No i głos, istotnie przypominający trochę pliszkę żółtą. Pewny świergotek stepowy  trafia na moją „życiówkę” 🙂 .

Cechy diagnostyczne dla świergotka stepowego: 1 – mocne kreskowanie płaszcza; 2 – wyraźna, krótka brew; 3 – pióra średnich pokryw (zakończenie ciemnego środka); 4 – dziób
Średnie pokrywy u świergotków: stepowego (z lewej, ten z Holandii) oraz szponiastego (z prawej, sfotografowany w styczniu na zimowisku w Wietnamie)
Nasz obiekt pokazał jeszcze zewnętrzną sterówkę z typowym dla godlewskiego układem czarnej barwy na białym tle. Widać to jeszcze lepiej na kolejnym zdjęciu poniżej
Świergotek stepowy (Anthus godlewskii)
Świergotek stepowy (Anthus godlewskii)
Świergotek stepowy (Anthus godlewskii)
Zainteresowanych świergotkiem stepowym przybywało z każdą godziną
Dwa świergotki: z lewej stepowy, z prawej szponiasty. Głowa mała 😉