Jak to z fregatą było czyli Polish Birding Team na CAPE VERDE (luty’2015)

IMG_2778a

20150222_134921~2Bóg po stworzeniu ?wiata zadowolony ze swojego dokonania otrzepa? r?ce a z okruchów, sickness które niezauwa?one spad?y z Jego palców do morza powsta?y wyspy. Tak g?osi miejscowa legenda. Rzeczywisto?? by?a znacznie bardziej skomplikowana. Przez miliony lat na Atlantyku na wysoko?ci Przyl?dka Zielonego, po?o?onego na zachodnim wybrze?u Afryki w wyniku wybuchów wrz?cej magmy, skupionej pod p?ytami tworz?cymi skorup? Ziemi, ukszta?towa? si? archipelag z?o?ony z 26 wysp. Nazwano je Wyspami Zielonego Przyl?dka.

20150222_134902~2

Geograficznie wyspy te przynale?? do Makaronezji. S? wi?c cz??ci? Zachodniej Palearktyki, pomimo, ?e znajduj? si?  oko?o 450 km od wybrze?y Senegalu czy Gambii. Takie po?o?enie wysp sprzyja pojawianiu si? gatunków ptaków z Czarnego L?du, które wraz z lokalnymi endemitami czyni? Wyspy Zielonego Przyl?dka bardzo interesuj?cym dla europejskiego ptasiarza miejscem.

Dla mnie osobi?cie Wyspy Zielonego Przyl?dka ko?cz? pewien etap moich ptasiarskich podró?y. S? bowiem ostatnim z archipelagów Makaronezji, na którym stawiam stop?. Zapewne te? b?dzie to najbardziej egzotyczne miejsce ze wszystkich „Wysp Szcz??liwych”.

Termin: 19 – 26.02.2015

Uczestnicy : Stanis?aw Czy?, Rados?aw Gwó?d?, Jacek Tabor, Irek Wo?niak i Micha? Zawadzki

Trasa: Warszawa-Modlin  – Bruksela Charleroi – Bruksela Zaventem  – Sal  – Sao Tiago – Boa Vista – Sal – Sao Nicolau – Raso – Sao Nicolau – Sal  – Bruksela Zaventem  – Bruksela Charleroi – Warszawa Modlin

Przygotowania: korzystali?my z trip raportów Richarda Bonsera (2011), Henka Hendriksa (2006/2007), Tonyego Clarke (2008) i  Garryego Hinchona (2011) oraz przewodnika BRADTa autorstwa Aisiling Irwin i Columa Wilsona (2010) „Wyspy Zielonego Przyl?dka”, wyd. PWN Global (w j?zyku polskim).

mapa v 3
Wyspy Zielonego Przyl?dka z nasz? tras?. Mapk? w tej wersji pomóg? mi przygotowa? Radek Gwó?d?.

 

18.02.

Jako? uda?o nam si? zebra? do kupy 🙂 . Teraz pozostaje jeszcze dotrze? na lotnisko do Modlina. No nie jest to wbrew pozorom droga prosta, przynajmniej jad?c od Tomaszowa Mazowieckiego, sk?d zabierali?my Jacka. W ko?cu jednak docieramy i ju? bez problemu pakujemy si? do samolotu linii Rynair, którym dolecimy na lotnisko Bruksela Charleroi. Na Sal lecimy z lotniska g?ównego czyli Bruksela Zaventem a odleg?o?? mi?dzy tymi dwoma lotniskami to  oko?o 60 km.  I to chyba by?o z naszej strony pewne niedopatrzenie, bo nie poszperali?my jak zrobi? to najtaniej i przysz?o nam wyda? na arabskiego busa taxi (oznaczony a wi?c chyba legalny) po 28 €. A mo?e to by?o najtaniej ? Na pewno jednak najszybciej.

19.02.

Co? mnie obudzi?o. Patrz? na zegarek. Wychodzi na to ?e lecimy dopiero 2 godziny. W dole za?nie?one szczyty Pirenejów. Rozgl?dam si? bo nie siedzimy obok siebie. Ch?opaki w wi?kszo?ci te? kimaj?. M?cz?ce s? dla mnie te kilkugodzinne loty. No ale trzeba to jako? znie??. W ko?cu g?os kapitana informuje, ?e zbli?amy si? do Boa Vista. Tu mamy mi?dzyl?dowanie przed Sal. Cz??? ludzi wysiada inni si? dosiadaj?. W ka?dym razie jest jakie? zamieszanie. W ko?cu za?odze udaje si? jako?  doj?? do ?adu z nadmiarem kilku pasa?erów 🙂 .

20150219_101728a
Za?nie?one szczyty Pirenejów
20150223_152436a
A to, tak dla kontrastu, wn?trze wyspy Sal

 

Startujemy i po kwadransie jeste?my na Sal. Na lotnisku t?umy. Nazbiera?o si? ludzi z 3 du?ych samolotów. Na szcz??cie to tury?ci zorganizowani i maj? ju? wizy. My musimy troch? odsta? w kolejce po wiz?. Ale idzie to dosy? sprawnie. Inkasuj? od nas po 25 €, wbijaj? stempel w paszport  i „Welcome in Cape Verde”.
Na lotnisku wymieniamy euro na escudo (monety s? z wizerunkami ptaków), zasiadamy w restauracji w której urz?duje te? … para wróbli rudogrzbietych. Mamy wi?c pierwszego endemita 🙂 . Sympatyczna obs?uga troch? ze zdziwieniem i zarazem rozbawieniem obserwuje nasze podchody z cyfrowymi „lufami” mi?dzy stolikami. W ko?cu wróble opuszczaj? „?erowisko”. My wprost przeciwnie, zaczynamy konsumowa? co? podobnego do tarty. Dobre.

IMG_1399a
Samiec wróbla rudogrzbietego – nasza pierwsza „zdobycz”

 

W ko?cu jednak trzeba si? ruszy?. Zdajemy du?e plecaki do przechowalni (2€ od sztuki) i wychodzimy przed lotnisko. Bardzo szybko pozbywamy si? oferuj?cych swe us?ugi taksówkarzy. Trzeba przyzna? te?, ?e nie s? jako? wybitnie natr?tni. Obieramy kierunek na wprost, przechodzimy przez drog? i jeste?my… na skalistej, wietrznej pustyni. Wiatr – to on rz?dzi na wyspach. Trzeba szybko si? przyzwyczai?. A na naszej drodze pojawiaj? si? kruk pustynny, czapla z?otawa, ju? znajome wróble rudogrzbiete. Natrafiamy te? na kilka skowroników rudawych. Po?wi?camy im troch? wi?cej czasu bo wspó?pracuj? z mp3  😉 .

DSC06064
Przed terminalem lotniczym w Sal. Ju? kilkadziesi?t metrów dalej tylko kamienie i piach (fot. I.Wo?niak).
DSC06095
Determinacji nam nie brakuje. A efekty ?
IMG_1474a
Efektem s? takie obrazki. Skowronik rudawy

 

Po raz pierwszy obserwujemy te? pustu?k? z podgatunku F.t.alexandri. Wracamy pod terminal lotniska. Na kwitn?cych aloesach zwyczajnych (Aloe vera) ?eruj? w specyficzny sposób wróble rudogrzbiete.

IMG_1411a
Samiec pustu?ki wyspowej (Falco tinnunculus alexandri)
IMG_1529a
Samiec wróbla rudogrzbietego „?uskaj?cy” kwiatostan aloesu

 

Nadspodziewanie pi?kne zestawienie barw. Pakujemy si? do samolotu i lecimy do Prai na Sao Tiago. Praia to stolica tego wyspiarskiego pa?stwa. Jutro pewnie sypnie gatunkami. Po wyl?dowaniu kontaktujemy si? z Paulino (tel. 002389943506 lub 002389265837). To miejscowy taksówkarz, który obwozi? ju? ptasiarzy, wi?c jest zorientowany o co chodzi 😉 . Przyje?d?a po nas na lotnisko. Pakujemy si? do dwóch taksówek i jedziemy do poleconego przez Paulino hotelu „Santa Maria”. Nie jest tanio ale warunki bardzo przyzwoite (ok. 65 € za pokój dwuosobowy ze ?niadaniem). Ustalamy plan na jutrzejszy dzie?. Paulino nie b?dzie móg? by? z nami, ale ma podes?a? znajomego kierowc? z busem. Oby wypali?o.

20.02.

Praia budzi si? do ?ycia. My równie? jeste?my zwarci i gotowi 🙂 . Dzisiejszy dzie? mo?e okaza? si? bardzo owocny w nowe gatunki. Paulino jest punktualny. Przyje?d?a wraz ze swoim koleg?, kierowc? busa, któremu udzieli? informacji gdzie ma nas wie?? na ptaki. Co prawda nasz szofer nie mówi po angielsku no ale chyba damy rad? ;-). Ruszamy na Barragem de Poilão, zbiornik s?odkiej wody z prawdopodobie?stwem odhaczenia afryka?skich czapli. Jeszcze w wi?kszo?ci jeste?my w lekkim letargu a tu po kilku minutach Jacek dostrzega ?migaj?ce nad zabudow? i korytem wyschni?tej rzeki jerzyki wyspowe. Zacz??o si? dobrze 🙂 .

IMG_1552aa
Endemiczny jerzyk wyspowy (Apus alexandri)

 

Droga nad zbiornik wiedzie przez góry, mamy do pokonania kilkadziesi?t kilometrów. Wn?trze wyspy jest zupe?nie inne ni? to co widzieli?my na Sal. Jest zdecydowanie zielono. Mijamy pola uprawne, jakie? zagajniki, skupiska drzew owocowych. W pewnym momencie zatrzymujemy si? przy przydro?nym sklepiku. Na kontenerze na ?mieci siedzi sobie w najlepsze … ?owiec szarog?owy. Wydaje si? by? wyj?tkowo niep?ochliwy. W jego pobli?u namierzamy te? pokrzewk? okularow? i astryldy faliste.

IMG_1788a
Zielono. Od razu robi si? przyjemniej.
IMG_1578a
?owiec szarog?owy na kontenerze
IMG_1618a
Pokrzewka okularowa (Sylvia conspicillata orbitalis)
IMG_1593a
Naszym poczynaniom bacznie przygl?da? si? kilkuletni ch?opczyk

 

Napoje zakupili?my wi?c mo?emy jecha? dalej. Doje?d?amy w  ko?cu nad zbiornik, a w zasadzie to co z niego pozosta?o. Wody niewiele ale skanuj?c teren dostrzegamy szczud?aki, jakie? siewkowce, s? te? i czaple (te bia?o upierzone). No i jest na pewno pojedyncza czapla czarna 🙂 . Obchodzimy zbiornik od strony wschodniej. Strona zachodnia raczej nie do przej?cia z uwagi na strome, skaliste brzegi.

IMG_1758a
Barragem de Poilão
IMG_1674a
S?awne drzewo na zbiorniku – podobno nocuj? na nim czaple, równie? te purpurowe z podgatunku A.p.bournei.
DSC06154
Tereny na wschodnim brzegu zbiornika zamieniane s? w poletka uprawne. Pola nawadniane s? wod? ze zbiornika.
IMG_1752a
Tradycyjny sposób przenoszenia

 

Czapla czarna, która ?erowa?a przy tamie zbiornika przemieszcza si? bli?ej nas. Jest jednak p?ochliwa, nie wytrzymuje i przelatuje na drugi brzeg, gdzie siada w stadzie warz?ch. W?ród zeschni?tych badyli ro?lin dostrzegamy ?owca szarog?owego. No ten jest ju? ca?kiem zwariowany. Fotografujemy go dos?ownie z  2 metrów. Nasza uwag? wzbudzaj? równie? drobne ptaki kryj?ce si? w?ród ro?linno?ci. Wi?kszo?? z nich to astryldy faliste i wróble po?udniowe. Ale jest te? i „wisienka na torcie” – trzciniak wyspowy. Trzeci z endemitów widziany dzisiaj. Gatunek jest skryty i pokazuje si? na badylach raz – ?e niech?tnie, dwa – ?e na krótko. Jest jeszcze jeden drobny gatunek, którego wygl?d nas zadziwia. To  kapturka z pomara?czowym podgardlem. Ot taka cecha podgatunku S.a.gularis.

portrecik_IMG_1741
Portrecik ?owca szarog?owego
IMG_1945a
Endemiczny trzciniak wyspowy (Acrocephalus brevipennis)
Sylvia_atricapilla_gularis_IMG_1809
Kapturka (Sylvia atricapilla gularis)

 

Dochodzimy do tamy czo?owej zbiornika, gdzie czeka na nas nasz kierowca. W mi?dzyczasie widzieli?my jeszcze nad zboczami przelatuj?c? czapl? purpurow? A.p.bournei ale bardzo szybko znikn??a nam z oczu. Postanawiamy wróci? jeszcze raz nad zbiornik pó?nym popo?udniem, kiedy podobno czaple wracaj? na nocleg. A tymczasem jedziemy nad ocean do Pedro Badejo. Na oceanie niewiele dostrzegamy. Na skalistym brzegu stadko kamuszników, pojedynczy kulik mniejszy. W?ród zabudowy uwag? nasz? wzbudzaj? sierpówki. Czy to nie s? czasami afryka?skie cukrówki ? Niestety, nie s?. Postanawiamy zje?? obiad. O ?wie?? ryb? nie powinno by? tu trudno.

IMG_1764a
Pedro Badejo i nasz busik
DSC06173
Port w Pedro Badejo (fot. I.Wo?niak)
IMG_1769a
Rybak naprawiaj?cy sie? przy d?wi?kach muzyki 😉
IMG_1771a
M?oda kelnerka, jak to mówi?, wpad?a nam wszystkim w oko 😉

 

Mamy wczesne popo?udnie. Decydujemy si? pokaza? naszemu kierowcy rysunek perlicy i prosi? aby?my mo?e pojechali w miejsce, gdzie mo?na je spotka?. Tylko czy nas zrozumie ? Chyba jednak zajarzy? 🙂 . Wymienia nieznan? nam nazw?, chyba miejscowo?ci, i jedziemy. Mijamy zbiornik i po kilkuset metrach nasz kierowca wskazuje nam przy drodze stadko… perlic. Staramy si? wysi??? ale niestety drzwi otwieraj? si? tylko z zewn?trz. Robimy zdj?cia przez szyby. Kierowca stoi przy samochodzie ale boi si? ruszy? aby perlic nie sp?oszy?. I w tym momencie pada chyba najbardziej zabawne zdanie ca?ej wyprawy. „Bambo, Bambo open” – nawo?uje Zawa. Kierowca raczej nie zrozumia? s?ów ale jednak otworzy? (na imi? mia? zupe?nie inaczej a z Bambo wspólnego mia? jedynie  czarn? skór?) 🙂 . Perlice rzeczywi?cie zmykaj? szybko pod gór?. My zadowoleni wracamy nad zbiornik.

IMG_1794a
Cz??? stadka perlic

 

Na zbiornik podje?d?amy od tamy. Szukamy czego? nowego. Przelatuje sokó? w?drowny, do?? blisko udaje nam si? podej?? pustu?k? wyspow?. Czaple jednak nie nadlatuj?. W pewnym momencie dostrzegamy bia?o upierzon? czapl?. Hmm. Ma ca?e czarne nogi, a wi?c nie jest to czapla nadobna. Wielko?? ? Wydaje si? by? mniejsza od czapli bia?ej, któr? widzieli?my troszk? wcze?niej. Ptak jednak podrywa si? do lotu i znika nam z oczu. Udaje si? nam j? wypatrze? ponownie, tym razem na przeciwleg?ym brzegu. Nie ma co, trzeba j? podej??. To mo?e by?, nie, to prawdopodobnie jest afryka?ska czapla czarnonoga !!! Rzeczywi?cie podchodzimy j? na tyle blisko, ?e bez problemu robimy zdj?cia, na których ewidentnie wida? wygl?d nasady dzioba, jak?e inny i? u czapli bia?ej. Mamy wi?c drugi afryka?ski gatunek czapli.

IMG_1971a
Czapla czarnonoga w ca?ej okaza?o?ci.
IMG_2211a
Czarna czarna

 

Czapla czarna te? zaczyna by? bardziej aktywna, nawet udaje nam si? zaobserwowa? typowy sposób jej ?erowania czyli robienie „parasola” ze skrzyde?. Szkoda ?e jest daleko od nas. Troch? zrobi?o si? pochmurno. Irek od??czy? si? od nas. Kiedy si? spotykamy informuje, ?e widzia? p?omykówk?. Pokazuje zdj?cia i miejsce gdzie ja stwierdzi?. Szukamy i my. Niestety bezskutecznie. Wracamy ponownie na tam?.  Przez moment zza chmur wyjrza?o s?o?ce. Wykorzystuj? ten moment na podej?cie czapli czarnej. Nawet mi si? to udaje. Czaple purpurowe nie pokazuj? si? na uschni?tym drzewie, ale za to jedn? wypatrujemy na brzegu. Musia?a przylecie? kiedy szukali?my p?omykówki. A p?omykówka pojawia si? obok nas niczym duch, przelatuje nad nami i l?duje w g?stwinie na zboczu góry. Próbujemy j? podej??, Ptak zrywa si? i przelatuje w inn? cz??? wzgórza. Wi?cej ju? jej nie widzimy. Ale to by?o ?wietne zako?czenie jak?e udanego dnia. Do hotelu wracamy kiedy jest ju? praktycznie ciemno.

DSC06226
P?omykówka (Tyto alba detorta)
IMG_2633_zmien nazwe
Pod „obstrza?em” czapla purpurowa (fot. J.Tabor)
IMG_2050a
Gin?ca czapla purpurowa z podgatunku Ardea purpurea bournei

 

21.02.

Po szybkim ?niadaniu jedziemy z Paulino i jeszcze jednym „draiverem” dwoma taksówkami na os?awione, sto?eczne klify gdzie? w rejonie jakich? magazynów. Miejsce ma?o atrakcyjne, pasuje bardziej na jakie? mafijne porachunki ni? na obserwacje ptaków. Dobrze, ?e faetony bia?osterne, bo to dla nich tu podjechali?my, to ptaki dzienne. Miejsce tonie w ?mieciach, a co gorsza dosy? agresywne bezpa?skie psy ujadaj? i staraj?  si?  odwie?? nas od opuszczenia taksówek. Dajemy jednak rad? i po kilkudziesi?ciu metrach stajemy na wysokim skalistym brzegu. Przed nami bezkres Atlantyku i 1…2…3…4…a b?dzie ok.10, faetony bia?osterne ?migaj?ce w przestworzach. Co jaki? czas dolatuj? do ska?, próbuj?c dosta? si? do szczelin, gdzie maj? zapewne gniazda. Kolejny gatunek odhaczony. Idziemy jak burza 🙂 . Oczy nacieszyli?my pi?knymi faetonami, a maj?c jeszcze du?o zapasu czasowego na spokojnie docieramy na lotnisko. Dzi?kujemy Paulino za tak sprawn? organizacj? naszych obserwacji na Sao Tiago i obiecujemy, ?e b?dziemy Go rekomendowa? innym ptasiarzom. Bo naprawd? warto  🙂 . Niestety, okazuje si?, ?e Jacek straci?, gdzie? na klifach aparat. A takie fajne fotki nam robi?. Szkoda 🙁 .

DSC06231
Praia – klify z faetonami (fot. I.Wo?niak)
IMG_2376a
Faeton bia?osterny w ca?ej okaza?o?ci
DSC06236
Nasi kierowcy (Paulino to ten w ró?owej koszulce) oraz Radek z „Zaw?” – ju? po pierwszych faetonach

 

Po kwadransie l?dujemy na Boa Vi?cie. Z samolotu w?drujemy za Pani? w pomara?czowej kamizelce przez pas lotniska do hali przylotów, niczym kurcz?ta za kwok? 😉 . To b?dzie ju? taki typowy obrazek na wewn?trznych lotach. Wychodzimy przed budynek lotniska. Oczywi?cie od razu mamy propozycje skorzystania z us?ug taksówkarzy. Park maszyn jest tutaj jednak zdecydowanie inny ni? na dwóch wyspach, które do tej pory odwiedzili?my. W kolejce stoj? same pick-upy niez?ych marek. Fordy, Toyoty, Hyundaie. Sie? dróg na Boa Vi?cie jest bardzo uboga, a z tych istniej?cych niewiele jest  z nawierzchni? bitumiczn?, cho? wida?, ?e nad tym ju?  pracuj?. Wybieramy m?odego ch?opaka o imieniu Hamilton. No i co? z tego „prawdziwego” Hamiltona z F1 mia? 😉 . Odczu?em to najbardziej ze wszystkich, bo w trakcie jazdy … straci?em bezpowrotnie okulary. I powiem otwarcie nie by?o to tylko wynikiem bardzo silnego wiatru 🙂 . W ka?dym razie kabina pick-upa ma ograniczon? liczb? miejsc. Nadmiar pasa?erów i baga?e l?duj? na pace. Po mych do?wiadczeniach nie polecam. Pakujcie si? raczej do kabiny.

DSC06281
Jeszcze okulary mam, ale to ju? ostatnie chwile (fot. I.Wo?niak)
20150221_175606
Pustkowia Boa Visty

 

P?dz?c z naszym Hamiltonem mo?emy podziwia? pustkowia Boa Visty. Gleba i kamienie maj? tutaj niepowtarzalny koloryt. W ko?cu docieramy do du?ego kompleksu hotelowego „Riu Touareg”. Za chwil?  asfalt si? ko?czy i wje?d?amy w pas niewielkich rozlewisk, przez które trzeba si? przebi? a pó?niej stajemy przed wa?em z wydm. Na piaszczysty grzbiet dostajemy si? za trzecim razem. Mijamy po drodze znaki drogowe informuj?ce m.in. o ?ó?wiach. Na pla?ach i wydmach Boa Visty sk?adaj? jaja ?ó?wie karetta. Przed nami pojawia si? Ilheu de Curral Velho. Bajecznie wyrze?biona przez wiatr i wod? ska?a. To tu mamy odhaczy? fregat? wielk?, która na wyspie gniazduje.

DSC06410
Uwaga na ?ó?wie !!! (fot. I.Wo?niak)
IMG_2778
Ilheu de Curral Velho
DSC06338
Fragment wyspy z widocznymi g?uptakami bia?obrzuchymi (fot.I.Wo?niak)

 

Ochoczo rozk?adamy lunety. Co mo?emy powiedzie? po pierwszym skanowaniu wyspy ? ?e gniazduje na niej na pewno g?uptak bia?obrzuchy i faeton bia?osterny. Szukamy fregaty. Jest wczesne popo?udnie. Nie ma. Ale za to zainteresowali?my si? czterema g?uptakami w?ród g?uptaków bia?obrzuchych. Bia?e upierzenie, czarne wszystkie lotki, czarny ogon i cho? zabarwienie wokó? dzioba mo?e  nie jest tak wyrazi?cie czarne… czy?by g?uptak maskowy ? Wszak tutaj by? stwierdzany. Robimy zdj?cia, puszczamy w „?wiat”. Otrzymujemy zwrotne informacje: „wygl?da dobrze”. Nic z tego. Nasz przyjaciel z W?och, Daniel Occhiatto definitywnie stwierdza, ?e s? to du?e piskl?ta g?uptaków bia?obrzuchych. Zreszt? g?uptaki bia?obrzuche s? g?ównymi aktorami popo?udnia, szczególnie kiedy kilka z nich przylatuje bardzo blisko nas.

IMG_2531a
Jedno z wyro?ni?tych piskl?t g?uptaka bia?obrzuchego przez d?ugi czas robi?ce za g?uptaka maskowego 😉
IMG_2951
G?uptak bia?obrzuchy
IMG_2852a
Pó?nym popo?udniem g?uptaki bia?obrzuche masowo wracaj? do kolonii

 

A fregaty nie ma. Na pla?? dociera te? para starszych ptasiarzy z Anglii (chyba). Mieszkaj? w „Riu Touareg” i jak nas poinformowali, fregata by?a w ?rod? (mamy sobot?) a pustynki bia?oczelne chodz? po trawnikach w ich hotelu, po czym pokazuj? zdj?cia pustynek. Z nadziej? na ujrzenie fregaty trwamy na naszym wydmowym posterunku. Z ka?dym kwadransem jednak zaczynamy w?tpi? w sukces tego dnia. W ko?cu zwijamy si?, chcemy po drodze zajrze? do „Touarega”. Okazuje si?, ?e jest to niemo?liwe. Ochrona nie wpuszcza nas na teren hotelu. W z?ych nastrojach wracamy do cywilizacji. Jeszcze po drodze zatrzymujemy si? i obserwujemy skowrony pustynne z podgatunku A.a.boavistae (mo?e b?dzie split 😉 ? . Hamilton wiezie nas do Sal Rel,  gdzie próbujemy znale?? co? taniego na kwater?. Za którym? razem udaje si?. Cena 27 € za pokój dwuosobowy to cena przyzwoita. Zostajemy w Residencial „Rosa Criola”. Wychodzimy na jak?? rybk? i drobne zakupy jedzenia na jutrzejszy dzie?. Na g?ównym placu miasta próbujemy ?apa? WiFi, ale ??cze pozostawia wiele do ?yczenia.

22.02.

Hamilton podje?d?a pod „nasz?” Residencial „Rosa Criola” punktualnie. Pani Domu, ku naszemu zaskoczeniu, zamierza przygotowa? dla nas ?niadanie, które okaza?o si?, ?e by?o wliczone w cen? pobytu. No tego nie dogadali?my wczoraj, wi?c jedziemy na g?odnego. Ale taki stan rzeczy nie móg? trwa? przecie? zbyt d?ugo. Ju? przy pierwszej kawiarnio-ciastkarni Hamilton zatrzymuje si? na kaw?. Korzystam i ja, a Zawa z Radkiem oczywi?cie musz? co? przek?si?. G?odomory :-). Ledwie co wyjechali?my z Sal Rel zauwa?yli?my stadko kilku ma?ych ptaszków przelatuj?cych z jednej strony drogi na drug?, które po kilkuset metrach zapadaj? w traw?. Niektóre z nich mia?y czarne elementy upierzenia. Nie mo?e by? pomy?ki. To pustynki bia?oczelne. Oczywi?cie tyralier? udajemy si? w tamtym kierunku. Teren pokryty jest traw?, rosn? palmy i jakie? inne drzewa. To rzadki widok na Boa Vista. Niestety nie udaje nam si? wytropi? pustynek. S? za to perlice i wróble po?udniowe.

DSC06374
Szukamy pustynek (fot. I.Wo?niak)

 

Jedziemy dalej nad ocean. Hamilton dzisiaj  z rana jaki? powolny ;-). Mamy ostatnie godziny aby wypatrze? fregat?. Rozstawiamy lunety, na wyspie wyro?ni?te piskl?ta g?uptaków bia?obrzuchych, które wczoraj brali?my za g?uptaki maskowe, nie zmieni?y swojej lokalizacji. Tym samym definitywnie potwierdzi?y, ?e wczorajsza rado?? z nowego gatunku by?a zbyt wczesna. Hamilton ?apie kraby, my powoli tracimy nadziej?, ?e fregata si? poka?e. Na dodatek s?o?ce ?wieci zza Ilheu de Curral Velho, czyli prosto w oczy.

IMG_3035
Hamilton i jego zdobycz – carangueijo

 

W ko?cu podejmujemy decyzj?, jedziemy pod kompleks hotelowy „Riu Touareg” na pustynki. Po wczorajszym niepowodzeniu z wej?ciem na teren hotelowy, postanowili?my obej?? go dooko?a. Okazuje si?, ?e nie b?dzie trzeba tego robi?. Jednego samca pustynki bia?oczelnej wypatrzy? przy drodze Radek. Ptak jest ma?o p?ochliwy, wi?c sesja fotograficzna przynios?a oczekiwany rezultat. Po drodze na lotnisko zagl?damy na niewielki zbiornik wody s?odkiej – Estaleiro Bucan. Tutaj mia?a by? ogorza?ka ma?a, obecna w tym miejscu od pocz?tku zimy (naszej zimy). Ze zbiornika woda wydostaje si? w jaki? sposób, tworz?c b?otko. A jak jest b?otko to powinny by? siewkusy. I s?. Sieweczki morskie, obro?ne, kamuszniki. Na niewielkim zbiorniku, pe?ni?cego te? funkcj? wodopoju dla kóz, ogorza?ki ma?ej nie znajdujemy ale czeka tam na nas pi?knie wybarwiony samiec… cyranki modroszkrzyd?ej w towarzystwie samicy naszej cyranki. To lubi? 🙂 (ogorza?k? ma?? ju? mia?em na swojej li?cie). Na brzegach zbiornika wystaj? szczud?aki. Odchodzimy troszk? dalej wzd?u? kana?u. I tutaj kolejna mi?a niespodzianka. Niew?tpliwie jest ni? grupa r?czaków, która nie jest zbyt p?ochliwa. Na mokrej glebie przebywaj? te? skowrony pustynne, skowroniki rudawe, pojedynczy samiec pustynki bia?oczelnej i kilka siewkusów. Niez?y zestaw :-).

DSC06468
Tym razem pod obstrza?em samiec pustynki bia?oczelnej (fot. I.Wo?niak)
IMG_3152a
Samiec pustynki bia?oczelnej
IMG_3390a
Samiec cyranki modroszkrzyd?ej i samica cyranki
IMG_3252a
R?czaki

 

No ale czas nieub?aganie goni nas ku lotnisku. ?egnamy Hamiltona wr?czaj?c mu 60 €. A na lotnisku Pani z biura linii lotniczych TACV informuje nas ze stoickim spokojem, ?e dzisiaj na Sal nie polecimy. Pocz?tkowo budzi to w nas du?y niepokój, co do realizacji dalszej cz??ci naszego skrupulatnie przygotowanego programu. Ale ju? po chwili jest nam dobrze 🙂 . Mamy pewien zapas czasowy, samolot ma by? jutro wcze?nie rano, a my mamy zapewniony nocleg, wy?ywienie i transfer za free. Zawo?? nas do czterogwiazdkowego kompleksu hotelowego „Iberostar”. Na recepcji dostajemy ka?dy z osobna, indywidualny dwuosobowy pokój i opask? na r?k? „all inclusive”.

20150222_134558
Hotel **** „Iberostar” – kilka godzin nieplanowanego luksusu za free 🙂

20150223_071439

20150222_140416
Spa?o si? ekstra, szkoda ?e tak krótko. Pokój jakby nie patrze? dwuosobowy wi?c rano okaza?o si?, ?e nie by?em sam – po pokoju biega? sobie dorodny karaczan 🙂

 

Czego tu jeszcze chcie? ? Oczywi?cie fregaty 🙂 . W tym przypadku musimy jednak zda? si? na siebie. Dzwonimy po Hamiltona, który ze zdziwieniem przyjmuje do wiadomo?ci, ?e my znowu chcemy jecha? na wydmy przy wyspie. Ciekawe co sobie pomy?la? ? Ponownie patrzymy si? w niebo nad wysp?. Fregaty nie ma. Roz?azimy si? wzd?u? linii brzegowej. W pewnym momencie zerkam na wysp?, a nad ni? frunie co? du?ego atakowane przez g?uptaka. Ju? wiem ?e to fregata !!! Jeszcze tylko szybkie spojrzenie przez lornetk? tak dla pewno?ci ?e to nie jest przewidzenie i podnosz? alarm krzycz?c w niebo g?osy. W tym samym momencie zauwa?a j? Jacek. Fregata (samica) robi kilka kó?ek nad wysp?, zbli?a si? do nas, zatacza kolejne ko?a nad naszymi g?owami i odlatuje w nieznane. Dobiegamy do siebie, ?ciskamy z rdo?ci. Jest przez chwilk? moment niepewno?ci czy widzia? j? Radek, ale ju? z daleka wida? u?miech, który mówi wszystko. Nasze marzenia si? spe?ni?y, a niew?tpliwie w ich spe?nieniu pomog?y nam… lokalne linie lotnicze 😉 . Mamy jeszcze zapas czasu do zmroku wi?c zagl?damy na Estaleiro Bucan. Nic nowego jednak nie przyby?o.

DSC06444
Operacja „Fregata” – ostatnia szansa, podobno do trzech razy sztuka 😉 (fot.I.Wo?niak)
IMG_3366a
Fregata wielka – marzenia si? spe?niaj? 🙂

 

23.02.

Niestety luksusy si? sko?czy?y. Czas wróci? na Ziemi? 🙂 . Zgodnie z umow? mamy transport na lotnisko. Dzisiaj ju? bez niespodzianek – odprawa i lot na Sal. Ju? przywykli?my do tych lokalnych lotów – samolot jeszcze dobrze si? nie wzbi? w gór? a ju? pilot musi l?dowa?  🙂 . Mamy kilka godzin do nast?pnego lotu, wi?c na pocz?tek zachodzimy do znanej nam ju? lotniskowej restauracji, gdzie oprócz jedzenia pysznej tarty, staramy si? ze zmiennym szcz??ciem surfowa? po internecie. Mnie dodatkowo udaje si? odblokowa? telefon. Zdajemy baga?e do przechowalni (2 € od sztuki) i ruszamy dwoma taksówkami (wysz?o po 16 € za taksówk? w dwie strony) na opisywane w trip raportach saliny w Pedra de Lume. Okazuje si?, ?e saliny z racji swojej staro?ci (1805 rok) s? atrakcj? turystyczn? (jedn? z niewielu) wyspy Sal. Za 5 € mo?na je zwiedza?, p?ac?c wi?cej mo?na poczu? si? jak nad Morzem Martwym, zanurzaj?c si? w „g?stej” wodzie. Ch?tnych nie brakuje. Radek idzie na zwiady. Po co p?aci? jak nie ma ptaków, ale jednak troch? ptaków jest wi?c wchodzimy w koszty 😉 . Sza?u nie ma.

20150223_100333a
Pedra de Lume – wej?cie na obszar solnisk. Widoczne konstrukcje by?y pomocne przy transporcie soli do portu
20150223_101336a
Pedra de Lume – widok ogólny na solniska
IMG_3404a
Z ptaków widzianych na solniskach Pedra de Lume dominowa?y biegusy krzywodziobe i piaskowce
IMG_3420a
Sieweczki morskie w Pedra de Lume by?y nieliczne.
20150223_110507a
Pedra de Lume – obrze?a zbiorników porasta kolorowa ro?linno?? haliofilna
20150223_114341a
Pedra de Lume – stary ko?ció? pami?taj?cy czasy ?wietno?ci wioski

 

Piaskowce, biegusa krzywodziobe, szczud?aki. W pewnym momencie dostrzegamy siewk?, siewnica ? a mo?e siewka szara ? Koncentrujemy si? na tym konkretnym ptaku. Nadzieje na kolejny nowy dla nas gatunek zostaj? jednak szybko rozwiane. Siewka zrywa si? do lotu pokazuj?c czarne jak smo?a „pachy”. Z nowych dla wyprawy gatunków odhaczone zostaje w tym miejscu krwawodziób. Spotykamy innych ptasiarzy, ale oni te? nic ciekawszego na salinach nie dostrzegli, ale na wybrze?u widzieli rybo?owy przesiaduj?ce na wraku statku. Niestety, my ju? ich nie lokalizujemy. Nabrze?e w Pedra de Lume sprawia wra?enie opuszczonego, wr?cz odstrasza. Ruiny budynków, wraki niewielkich statków. Po brudnych uliczkach wa??saj? si? bezdomne psy i hula wiatr. Wracamy na lotnisko.

DSC06582
Ponury krajobraz nabrze?a Pedra de Lume (fot. I.Wo?niak)
IMG_3428a
Barwne stroje dzieci o?ywiaj? ponury krajobraz wioski

 

Na Sao Nicolau lecimy male?kim samolocikiem bez odprawy osobistej :-). W samolocie wypada mi paszport. Na szcz??cie stewardesa jest czujna i wybawia mnie z ogromnych k?opotów. Sao Nicolau to chyba najbardziej górzyste z wysp. Taksówka pnie si? serpentynami ostro w gór? a? pod Monte Gordo, najwy?szy punkt wyspy (1312 m n.p.m). Wn?trze wyspy jest zielone, mijamy jakie? poletka z uprawami, skupiska drzew owocowych. W oczy rzucaj? si? „smocze drzewa” (Dracaena draco) wyst?puj?ce tu naturalnie. Po godzinie docieramy do Tarrafal, gdzie w pensjonacie „Tocely” spotykamy si? z Antonio Silv?, z którym Radek ustala? przez internet rejs na Raso. Antonio ?ci?ga na miejsce kapitana ?odzi, który okazuje si? by? W?ochem. „Capitano” nie mówi po angielsku, ale przy pomocy Antonio udziela nam informacji co czeka nas podczas rejsu. Chyba to b?dzie niezapomniane prze?ycie 🙂 .

DSC06606
Wyl?dowali?my na Sao Nicolau (fot.I.Wo?niak)
DSC06628
Sao Nicolau to bez w?tpienia najbardziej górzysta z Wysp Zielonego Przyl?dka (fot.I.Wo?niak)

 

24.02.

Po wczesnym ?niadaniu Antonio prowadzi nas do portu. „Jednostka p?ywaj?ca” na której stoi nasz „capitano” wraz ze swoim pomagierem to niewielka ?ód? motorowa, na której ledwo co si? mie?cimy. Chyba b?dzie si? dzia?o :-). Ruszamy. Przed nami 1,5 godziny rejsu. Ju? po kilkunastu minutach fale wdzieraj? si? do naszej rozbujanej „?upinki” dzi?ki czemu mo?emy organoleptycznie potwierdzi?, ?e woda z oceanu jest bardzo s?ona. Oczywi?cie nasze ubrania przemoczone s? na wylot. W oddali wida? kontury celu naszej dzisiejszej wyprawy.

DSC06642
No to wyp?yn?li?my. Humory dopisuj? bo ocean „g?adki” jak stó?. Niebawem si? to zmieni (fot. I.Wo?niak)
20150224_082522a
Przed nami Raso – niby blisko ale jeszcze ponad 40 minut zmagania z falami

 

Nad falami pojawiaj? si? pierwsze petrele wyspowe. W ko?cu docieramy do klifów na Raso. Widzimy siedz?ce na gniazdach g?uptaki bia?obrzuche. S? te? faetony bia?osterne, które co jaki? czas znikaj? w skalnych dziurach, zapewne w swoich niszach gniazdowych. Raso to niewielka bezludna, pustynna wysepka stanowi?ca obszar chroniony ze wzgl?du m.in. na endemicznego skowronka wyspowego.

DSC06645
Polski „desant” na Raso (fot.I.Wo?niak)
20150224_124816a
Raso – smagane wiatrem pustkowie
20150224_133052a
Raso – wn?trze wyspy

 

Teoretycznie wst?p na wysp? jest zabroniony bez odpowiedniej zgody. Nikt jednak tego nie respektuje. Mo?e dlatego, ?e uzyskanie pozwolenia zej?cia na l?d graniczy z cudem. Z kolei zobaczenie skowronka wyspowego z ?odzi to wielka loteria. My decydujemy si? na penetracj? wyspy (tak jak zdecydowana wi?kszo?? przybywaj?cych tu ptasiarzy). Samo zej?cie na skalisty brzeg wyspy wymaga te? troch? gimnastyki bo trzeba wyskakiwa? z chybocz?cej ?odzi trzymanej jedynie r?koma (jako cumy) przez pomagiera kapitana b?d?cego na brzegu. Ale dali?my rad? 🙂 . Pierwsze skowronki wyspowe napotykamy jednak dopiero po kilkuset metrach. Na dodatek sprawiaj? wra?enie, wbrew temu co czytali?my wcze?niej, ptaków p?ochliwych. Okaza?o si? jednak, ?e napotykane kolejne ptaki, przynajmniej niektóre osobniki, niewiele sobie z naszej obecno?ci robi?. Kilka ptaków widzianych przez nas nosi?o kolorowe obr?czki.

IMG_3485a
Skowronek wyspowy
IMG_3557a
Skowronek wyspowy
IMG_3582a
Skowronek wyspowy
IMG_3547a
Kolorowo znakowany skowronek wyspowy

 

Populacja skowronka wyspowego oceniana jest na kilkaset os. Tak wi?c obserwujemy jednego z najrzadszych ptaków a widok stada licz?cego 30, czy nawet 46 os. (Radek) tych ptaków wydaje si? by? niczym fata morgana. G?uptaki bia?obrzuche, gniazduj?ce na klifie, w wi?kszo?ci s? jeszcze na etapie wysiadywania jaj, cho? w niektórych gniazdach s? ju? ca?kiem du?e piskl?ta.

IMG_3632aa
G?uptaki bia?obrzuche na gniazdach
IMG_3630aa
Gniazdo i jaja g?uptaka bia?obrzuchego
IMG_3703aa
W niektórych gniazdach g?uptaków bia?obrzuchych by?y ju? ca?kiem spore pisklaki
Faeton_1200x800_IMG_3729
Faeton bia?osterny – w locie i …
Faeton_1_1200x800_IMG_3733
… na gnie?dzie

 

Na mnie najwi?ksze wra?enie robi? jednak faetony bia?osterne. Te pi?kne, szczególnie w locie, ptaki mo?na na Raso obserwowa? dos?ownie z kilku metrów. Gniazduj? zarówno na ró?nych wysoko?ciach pionowego klifu, jak i pod kamieniami na p?askim l?dzie. Liczyli?my, po cichu, ?e mo?e uda nam si? natrafi? na wcze?niejszy przylot jakich? pojedynczych osobników burzyka zielonoprzyl?dkowego ale niestety, jeste?my troch? za wcze?nie. Z innych ciekawszych gatunków widzieli?my dwie ciemne czaple rafowe, b?otniaka ??kowego, pustu?k? z podgatunku F. t. neclectus. O 16 zgodnie z ustaleniami z naszym „capitano” schodzimy pod klif, „wskakujemy” do naszej „?upinki” i rozpoczynamy powrót na Sao Nicolau. Strachu najedli?my si? do syta. Ocean nie by? ju? tak spokojny jak w drodze na Raso (cho? wtedy mieli?my o nim inne zdanie). Nasz kapitan skupi? nas na rufie, zamontowa? specjalne os?ony – wszystko na nic. Mokro mia?em nawet w butach. No ale co najwa?niejsze dotarli?my ca?o i w komplecie do portu. Co za ulga 🙂 . To mia? by? chyba najwa?niejszy etap naszej podró?y po Cape Verde. I jak dla mnie takim by?.

25.02.

Po wczorajszym dniu pe?nym wra?e? pozwalamy sobie na troszk? d?u?sze spanie i dopo?udniowe „lenistwo”. Po ?niadaniu zasiadamy na werandzie pensjonatu i patrzymy jednym okiem w ocean a drugim… w ekraniki telefonów, gdy? ?apiemy WiFi z knajpki na przeciwko (znamy has?o bo byli?my tam wczoraj na kolacji) 😉 . A na oceanie spokój. Na odleg?ej boi zasiad?a jaka? rybitwa, jeszcze w szacie zimowej, co do gatunku niestety nie jeste?my pewni – rzeczna ? ró?owa ? a mo?e popielata ? W oddali widzimy te? stado kilkunastu delfinów. Klakson taksówki ko?czy nasz? sielank?. ?egnamy si? z sympatycznym Antonio, regulujemy rachunek za 2 noclegi ze ?niadaniem i rejs na Raso (??cznie 630 € co daje na osob? 126 €) i przeje?d?amy przez góry na lotnisko. Przysz?o nam troch? poczeka? na samolot ale w ko?cu docieramy na Sal. To by? nasz ostatni, pi?ty lot wewn?trznymi liniami TACV. Troch? ba?em si? bukuj?c bilety przez internet jeszcze w Polsce, czy to wszystko „zagra” i nie b?dzie jakich? problemów, które mog?yby ca?kowicie rozwali? przygotowany starannie nasz ptasiarski plan, tym bardziej, ?e troch? si? naczyta?em chocia?by o sprzedawaniu podwójnych biletów na te same miejsca etc. Na szcz??cie moje obawy by?y nie potrzebne, chocia? zawsze zachowywali?my czujno?? sprawdzaj?c godziny odlotów. Z lotniska na Sal taksówk? (3 €) docieramy do pobliskiego Espargos. Zatrzymujemy si? w Residencial Central. Warunki zno?ne, cho? bywa?o lepiej. W pokoju który przysz?o mi dzieli? z Irkiem (jak zawsze podczas tego wyjazdu 🙂 ) by?y dot?d z?o?one jakie? pud?a z dokumentacj?, ale sprawne dzia?ania pokojówki i personelu m?skiego pod nadzorem zaawansowanego wiekiem seniora przywróci?y jego podstawow? funkcj?. Na kolacj? wybieramy jak?? knajp? w bocznej uliczce a z menu ryb? oczywi?cie. Grogiem a niektórzy coca – col? ?wi?tujemy Irkowe 400 gatunków w West Palu (nr 400 to czapla rafowa na Raso).

20150225_191902a
400 gatunków w WP – jest co ?wi?towa? 😉 . Od lewej Jacek Tabor, Micha? Zawadzki, Irek Wo?niak i Radek Gwó?d?
20150225_192142a
Danie g?ówne – zdrowo i niskokalorycznie 😉

 

26.02.

Ostatni dzie? naszego pobytu na archipelagu. Po skromnym ?niadaniu serwowanym w ramach us?ugi noclegowej odwiedzamy port w pobliskiej Palmerze. Pod??amy pieszo 🙂 . Po drodze spotykamy 2 pustu?ki pogatunku alexandri oraz kruka pustynnego. Budzimy chyba równie? zdziwienie na twarzach mijaj?cych nas kierowców. Europejczycy pieszo to chyba niecodzienny widok. W samym porcie nie ma ptaków. Oddajemy si? wi?c ogl?daniu spokojnych uliczek portowego miasteczka oraz tocz?cego si? leniwie ?ycia jego barwnych mieszka?ców. Jaki? rastafar siedz?cy pod murem knajpy zagaduje próbuj?c odgadn?? kraj mojego pochodzenia. O dziwo trafia ju? za trzecim razem 🙂 . Rzuca par? polskich s?ów, m.in. „dzie? dobry”, „jak si? masz ?” Znak, ?e rodacy tu docieraj?. W po?udnie niestety w porcie nie ma ruchu, ju? za pó?no na obejrzenie tego co rybakom uda?o si? wyrwa? oceanowi. Pora na nasz powrót. ?apiemy jaki? busik, którym podje?d?amy pod nasz pensjonat, zabieramy baga?e i na lotnisko.

Za kilkana?cie godzin b?dziemy w Polsce wita? si? ze skowronkami, czajkami i innymi skrzydlatymi zwiastunami nadchodz?cej wiosny.

20150226_093719a
Palmera – port
20150226_100432a
Uliczki Palmery – kolorowe, czyste, ciche (przynajmniej za dnia)
20150226_100330a
Palmera – wydaje si?, ?e ?ycie toczy si? tu bardzo powoli
20150226_095340a
Z elewacji mo?na te? zaczerpn?? geograficznej wiedzy 😉
20150226_095645a
Rybacy majstruj? co? przy sieciach
20150226_094729a
Ale jak to mówi? „lepsze deko handlu …
20150226_095558a
… ni? kilo roboty” – asortyment bardzo ró?norodny
20150226_095841a
No i ?adna Pani z afryka?skim r?kodzie?em

 

LISTA ZAOBSERWOWANYCH GATUNKÓW PTAKÓW

kolejno?? wg Gill, F & D Donsker (Eds). 2015. IOC World Bird List (v 5.1). doi 10.14344/IOC.ML.5.1. nazwy polskie wg Mielczarek, P. & M. Kuziemko. Wersja [2015-02-25]. Kompletna lista ptaków ?wiata. http://www.eko.uj.edu.pl/listaptakow/

Zdj?cia ptaków w galerii do której zapraszam 🙂

  1. Cyranka modroskrzyd?a (Anas discors) – 22.02. – Boa Vista: Estaleiro Bucan (15.990364, -22.842790) – 1?
  2. Cyranka (Anas querquedula) – 22.02. – Boa Vista: Estaleiro Bucan (15.990364, -22.842790) – 1?
  3. Cyraneczka (Anas crecca) – 20.02. – Sao Tiago: Barragem de Poliao – 1?
  4. Perlica (Numida meleagris) – 20.02. – Sao Tiago: Barragem de Poliao – 3 os; droga (15.073263,-23.564505) – 6-7 os.; 22.02. – Boa Vista: okolice Sal Rel (16.157801, -22.895278) – 3 os.; 23.02. – Sao Nicolau: okolice Cachaco – 3 os.
  5. Przepiórka (Coturnix coturnix) – 21.02. – Praia: klify (14.911234, -23.489859) – 1-2 os.
  6. Petrel wyspowy (Pterodroma feae) – 24.02. – Sao Nicolau – Raso – Sao Nicolau: rejs – ok. 5 os.
  7. Faeton bia?osterny (Phaethon aethereus) – 21.02. – Praia: klify (14.911234, -23.489859) – ??cznie ok. 10 os., niektóre odwiedza?y nisze gniazdowe; Boa Vista: Ilheu do Curral Velho – 2 os.; 22.02. – Boa Vista: Ilheu do Curral Velho – 5 os.; 24.02. – Raso – ok. 30 os. (cn.kilkana?cie gniazd)
  8. Warz?cha (Platalea leucorodia) – 20.02. – Sao Tiago: Barragem de Poliao – 27 os.
  9. Czapla z?otawa (Bubulcus ibis) – 19.02. – Sal: terminalu lotniska – 1 os. przelatuj?cy; 20.02. – Sao Tiago: droga od Praia do Barragem de Poliao oraz sam zbiornik – ca. 100 os.; 21.02. – Boa Vista: okolice Sal Rel – ok. 70 os. lec?cych na noclegowisko; 23.02. – Sao Nicolau: Tarrafal – 5 os.
  10. Czapla siwa (Ardea cinerea) – 20.02. – Sao Tiago: Barragem de Poliao – do 10 os.; 21.02. – Praia: klify – 1 os.; 22.02. – Boa Vista: Estaleiro Bucan (15.990364, -22.842790) – 1 os.
  11. Czapla purpurowa (Ardea purpurea bournei) – 20.02. – Sao Tiago: Barragem de Poliao – 1-2 os.
  12. Czapla bia?a (Ardea alba) – 20.02. – Sao Tiago: Barragem de Poliao – 2-3 os.
  13. Czapla czarnonoga (Egretta intermedia) – 20.02. – Sao Tiago: Barragem de Poliao – 1 os.
  14. Czapla czarna (Egretta ardesiaca) – 20.02. – Sao Tiago: Barragem de Poliao – 1 ad.
  15. Czapla nadobna (Egretta garzetta) – 20.02. – Sao Tiago: Barragem de Poliao – ok.10 os.; 21.02. – Boa Vista: rozlewiska na E od hotelu „RiuTouareg” (15.977777,-22.811190) – 3-4 os.; 21.02. – Boa Vista: Curral Velho – 1 os.; 22.02. – Boa Vista: Curral Velho – 1 os.; 25.02. – Sao Nicolau: Tarrafal – 1 os.
  16. Czapla rafowa (Egretta gularis) – 24.02. – Raso – 2 os. odmiany ciemnej
  17. Fregata wielka (Fregata magnificens) – 22.02. – Boa Vista: Ilheu do Curral Velho – 1?
  18. G?uptak bia?obrzuchy (Sula leucogaster) – 21.02. i 22.02.- Boa Vista: Ilheu do Curral Velho – ok. 150 os. w godzinach po?udniowych do 250 po po?udniu, widziane te? piskl?ta; 23.02. – Sal: Pedra de Lume, port – 1 os.; Sao Nicolau: Tarrafal – 1 os.; 24.02. – Raso – cn. 50 os. (wi?kszo?? na gniazdach); 25.02. – Sao Nicolau: Tarrafal – 2 os.
  19. Rybo?ów (Pandion haliaetus) – 23.02. – Sao Nicolau: Tarrafal – 1 os.; 24.02. – Raso – 3 os.
  20. B?otniak ??kowy (Circus pygargus) – 24.02. – Raso – 1?
  21. Myszo?ów (Buteo buteo) – 20.02. – Sao Tiago: Barragem de Poliao – 1 os.
  22. Kokoszka (Gallinula chloropus) – 20.02. – Sao Tiago: Barragem de Poliao – 3 os.
  23. Szczud?ak (Himantopus himantopus) – 20.02. – Sao Tiago: Barragem de Poliao – ok.20 os.; 21.02. – Boa Vista – rozlewiska na E od hotelu „RiuTouareg” (15.977777,-22.811190) – 5 os.; 22.02. – Boa Vista: Estaleiro Bucan (15.990364, -22.842790) – 14 os.; 23.02. – Sal: Pedra de Lume, saliny – ok.30 os.
  24. Siewnica (Pluvialis squatarola) – 21.02. – Boa Vista: Curral Velho – 1 os.; 23.02. – Sal: Pedra de Lume, saliny – 1 os.
  25. Sieweczka obro?na (Charadrius hiaticula) – 20.02. – Sao Tiago: Barragem de Poliao – 3 os.; 22.02. – Boa Vista: Estaleiro Bucan (15.990364, -22.842790) – do 5 os.; 23.02. – Sal: Pedra de Lume, saliny – 2 os.
  26. Sieweczka morska (Charadrius alexandrinus) – 21.02. – Boa Vista – rozlewiska na E od hotelu „RiuTouareg” (15.977777,-22.811190) – 3 os.; Boa Vista: Curral Velho – 2 os.; 22.02. – Boa Vista: Estaleiro Bucan (15.990364, -22.842790) – do 20 os.; 22.02. – Boa Vista: Curral Velho – 2 os.; 23.02. – Sal: Pedra de Lume, saliny – ok.10 os.
  27. Kszyk (Gallinago gallinago) – 20.02. – Sao Tiago: Barragem de Poliao – 2-3 os.
  28. Kulik mniejszy (Numenius phaeopus) – 20.02. – Sao Tiago: Pedro Badejo – 1 os.; 21.02. – Boa Vista: Curral Velho – 1 os.; 22.02. – Boa Vista: Curral Velho – 4 os.; 24.02. – Raso – 1-3 os.
  29. Krwawodziób (Tringa totanus) – 23.02. – Sal: Pedra de Lume, saliny – 3 os.
  30. Kwokacz (Tringa nebularia) – 20.02. – Sao Tiago: Barragem de Poliao – 20 os.; 23.02. – Pedra de Lume, port – 1 os.
  31. Samotnik (Tringa ochropus) – 20.02. – Sao Tiago: Barragem de Poliao – 1 os.
  32. ??czak (Tringa glareola) – 22.02. – Boa Vista: Estaleiro Bucan (15.990364, -22.842790) – 2 os.
  33. Brodziec piskliwy (Actitis hypoleucos) – 20.02. – Sao Tiago: Barragem de Poliao – 1-2 os.; Pedro Badejo – 2 os.; 22.02. – Boa Vista: Estaleiro Bucan (15.990364, -22.842790) – 2 os.
  34. Kamusznik (Arenaria interpres) – 20.02. – Sao Tiago: Pedro Badejo -12 os.; 21.02. – Boa Vista: Curral Velho – 1 os.; 22.02. – Boa Vista: Estaleiro Bucan (15.990364, -22.842790) – 6 os.; Boa Vista: Curral Velho – 1-2 os.
  35. Piaskowiec (Calidris alba) – 21.02. – Boa Vista: Curral Velho – 15 os.; 22.02. – Boa Vista: Curral Velho – ok.15 os.; 23.02. – Sal: Pedra de Lume, saliny – ok.20 os.
  36. Biegus malutki (Calidris minuta) – 21.02. – Boa Vista: rozlewiska na E od hotelu „RiuTouareg” (15.977777,-22.811190) – 2 os.
  37. Biegus krzywodzioby (Calidris ferruginea) – 21.02. – Boa Vista: rozlewiska na E od hotelu „RiuTouareg” (15.977777,-22.811190) – 2 os.; 23.02. – Sal: Pedra de Lume, saliny – ok.30 os.
  38. Batalion (Philomachus pugnax) – 21.02. – Boa Vista: rozlewiska na E od hotelu „RiuTouareg” (15.977777,-22.811190) – 2-3 os.
  39. R?czak (Cursorius cursor) – 22.02. – Boa Vista: Estaleiro Bucan (15.990364, -22.842790) – 5 os.; 22.02. – Boa Vista: Curral Velho – 1 os.
  40. Mewa roma?ska (Larus michahellis atlantis) – 23 i 24.02. – Sao Nicolau: Tarrafal – 2 os.
  41. Rybitwa krótkodzioba (Gelochelidon nilotica) – 21.02. – Boa Vista: rozlewiska na E od hotelu „RiuTouareg” (15.977777,-22.811190) – 1 os.; 22.02. – Boa Vista: Curral Velho – 1 os.
  42. Rybitwa sp. (Sterna sp.) – 25.02. – Sao Nicolau: Tarrafal – 1 os.
  43. Go??b skalny (Columba livia) – 20.02. – Sao Tiago: Barragem de Poliao – n.l.; 21.02. – Praia: klify – n.l.
  44. Sierpówka (Streptopelia decaocto) – 20.02. – Sao Tiago: Barragem de Poliao – ok.7 os.
  45. P?omykówka (Tyto alba detorta) – 20.02. – Sao Tiago: Barragem de Poliao – 1-2 os.
  46. Jerzyk wyspowy (Apus alexandri) – 20.02. – Sao Tiago: Praia cn. 5 os.; Barragem de Poliao – 5-6 os.; 21.02. – Praia: klify – 2 os.; 23.02. – Sao Nicolau: okolice Faja de Cima – 5 os.; 24 i 25.02. – Sao Nicolau: Tarrafal – 1 os.
  47. ?owiec szarog?owy (Halcyon leucocephala) – 20.02. – Sao Tiago: Barragem de Poliao – 6-7 os.; droga (15.073263,-23.564505) – 1 os.;  21.02. – Praia: klify (14.911234, -23.489859) – 1 os.
  48. Pustu?ka (Falco tinnunculus): pustu?ka wyspowa Falco tinnunculus alexandri – 19.02. Sal: okolice lotniska – 1 os.; 20.02. – Sao Tiago: Barragem de Poliao – ok.2-4 os.; 21.02. – Praia: klify – 2 os.; 21.02. – Boa Vista: przy drodze (16.074447, -22.900581) – 1 os.; 26.02. – Sal: Espargos-Palmeira – 2 os.; pustu?ka ciemnoplama Falco tinnunculus neglectus – 24.02. – Raso – 1 os.; 25.02. – Sao Nicolau: okolice Faja de Cima – 2 os.
  49. Sokó? w?drowny (Falco peregrinus) – 20.02. – Sao Tiago: Barragem de Poliao – 1 os.
  50. Kruk pustynny (Corvus ruficollis) – Sal: 19.02. – 2 pojedyncze ptaki przy terminalu lotniska. 20.02. – Sao Tiago: Barragem de Poliao – 1-2 os.; droga (15.073263,-23.564505) – 1 os.; 21.02. – Boa Vista: Curral Velho – 2-3 os.; Boa Vista: przy drodze (16.074447, -22.900581) – 1,1 os.; 22.02. – Boa Vista: Curral Velho – ok.10 os.; 23.02. – Sal: Pedra de Lume, saliny – 2 os.; 24.02. – Raso – 1-2 os; 25.02. – Sao Nicolau: okolice Corvoeiros – 8 os.; 26.02. – Sal: Espargos-Palmeira – 1 os.
  51. Skowron pustynny (Alaemon alaudipes boavistae) – 21.02. – Boa Vista: przy drodze (16.074447, -22.900581) – 2 os.; 22.02. – Boa Vista: Estaleiro Bucan (15.990364, -22.842790) – 4-6 os.
  52. Skowronik rudawy (Ammomanes cinctura) – 19.02. – Sal: okolice lotniska – ??cznie 7 os.; 21.02. – Boa Vista: przy drodze (16.074447, -22.900581) – 5 os.; 22.02. – Boa Vista: Estaleiro Bucan (15.990364, -22.842790) – 3 os.; obok hotelu „Riu Touareg” – 3 os. podgatunku A.c.cinctura; 23.02. – Sal: Pedra de Lume, saliny – 1 os.
  53. Pustynka bia?oczelna (Eremopterix nigriceps) – 22.02. – Boa Vista: okolice Sal Rel (16.157801, -22.895278) – 5,2 os.; obok hotelu „Riu Touareg” – 1?; 22.02. – Boa Vista: Estaleiro Bucan (15.990364, -22.842790) – 1?
  54. Skowronek wyspowy (Alauda razae) – 24.02. – Raso – ??cznie ok.80 os. w tym stado 46 os.
  55. Trzciniak wyspowy (Acrocephalus brevipennis) – 20.02. – Sao Tiago: Barragem de Poliao – 6-8 os.
  56. Kapturka (Sylvia atricapilla) – 20.02. – Sao Tiago: Barragem de Poliao – pospolita, n.l.; droga (15.073263,-23.564505) – 3 ??
  57. Pokrzewka okularowa (Sylvia conspicillata) – 20.02. – Sao Tiago: Barragem de Poliao – pospolita, n.l.
  58. Wróbel po?udniowy (Passer hispaniolensis) – 20.02. – Sao Tiago: Barragem de Poliao – ok.20 os.; 22.02. – Boa Vista: okolice Sal Rel (16.157801, -22.895278) – 100+ os.; 22.02. – Boa Vista: Estaleiro Bucan (15.990364, -22.842790) – liczny n.l.
  59. Wróbel rudogrzbiety (Passer iagonensis) – Sal: 19.02. – 1 para w restauracji na lotnisku; ponadto dodatkowo 2 pary i samica na terenach zielonych przed lotniskiem. 20.02. – Sao Tiago : przy Barragem de Poliao ??cznie ok. 10, ponadto widziany w Pedro Badejo (cn. 5 os.), 21.02. – Praia: klify (14.911234, -23.489859) – 1 para; 21.02. – Boa Vista: przy drodze (16.074447, -22.900581) – 2 os.; 22.02. – Boa Vista: okolice Sal Rel (16.157801, -22.895278) – ok.10 os.; Boa Vista: Estaleiro Bucan (15.990364, -22.842790) – liczny n.l.; 22 i 23.02 – Boa Vista: teren hotelu „Iberostar” – liczny, n.l.; 24.02. – Raso – cn.50 os.; 23.02. – Sal:Pedra de Lume, saliny – cn.15 os.; 23 i 25.02. – Sao Nicolau: Tarrafal – n.l
  60. Astryld falisty (Estrilda astryld) – 20.02. – Sao Tiago: Barragem de Poliao – ??cznie cn. 100 os.